Literatura słoweńska - szkic historyczny

Od zabytku Brižinski spomeniki do France Preąerna

Pierwsze zapisy, czy też próby zapisu języka Słowian alpejskich, datuje się na wiek X. Teksty związane z chrystianizacją tych terenów były przekładem formuł liturgicznych dotyczących spowiedzi. "Brižinski spomeniki" to najważniejszy zabytek języka słoweńskiego, pisany alfabetem łacińskim i posiadający rym, a także rytm. W póžniejszych wiekach pojawiały się przekłady pieśni i modlitw na użytek liturgii. Faktyczne początki literatury słoweńskiej związane są jednak z dużo póžniejszym wiekiem XVI i wpływem reformacji. Protestantyzm obejmujący w pierwszej kolejności ziemie habsburskie dotarł także na tereny Karyntii, Styrii i Krainy (ziemie te częściowo wchodzą w skład dzisiejszej Słowenii). Najwybitniejszym twórcą języka literackiego był kanonik lublański, Primož Trubar (1508-1586), który napisał na wygnaniu (w Niemczech) szereg książek w języku słoweńskim, w tym najważniejsze Abecadło i Katechizm. Szczytowym osiągnięciem tego okresu było wydanie w 1584 roku przekładu Biblii, którego autorem był młodszy współpracownik Trubara, Jurij Dalmatin. Kolejne inicjatywy zostały powstrzymane przez kontrreformację, popieraną na tych terenach przez Habsburgów. W 1573 roku założono w Grazu zakon jezuitów, wygnano protestanckich nauczycieli i duchownych, a także dokonano spalenia wszystkich publikacji w języku narodowym. Do połowy XVIII w. rozwijała się przede wszystkim poezja ludowa, dotykająca codziennego życia na wsi. Sprzyjał temu fakt, że na brakowało szlachty i mieszczaństwa słoweńskiego. Zdarzały się jednak wyjątki: pod koniec XVII wieku wybitny historiograf, Janez Vajkard Valvasor (1641-1693), dokładnie opisał ziemie zamieszkałe przez Słoweńców, wzbogacając prace szkicem wierzeń i mitologii. Dzieło powstało w języku niemieckim, który jeszcze przez szereg lat był językiem nielicznych elit słoweńskich.
Okres odrodzenia narodowego i zarazem literackiego przypadł na przełom wieku XVIII i XIX: związany był z przemarszem przez te tereny wojsk napoleońskich, a także z rozkwitem romantyzmu.Uczony słoweński, slawista pracujący w bibliotece w Wiedniu, Jernej Kopitar (1780-1847), wydał gramatykę języka Krainy, Karyntii i Styrii, ujednolicając w ten sposób język literacki. W tym języku tworzyli pisarze skupieni wokół pisma Kranjska Čbelica (1830-1834). Wydawcą almanachu był Matjas Čop (1797-1835), a redaktorem France Preąeren (1800-1849), poeta uważany za największego przedstawiciela poezji słoweńskiej. Jego teksty osiągnęły jakość zupełnie nieznaną wcześniej w tym języku i nie powtórzoną jeszcze póžniej przez wiele lat. "France Preąeren żył w czasach Mickiewicza, ale swoją pozycją bardziej może przypomina Kochanowskiego: powołując do życia obszary ducha w nowym wtedy języku [...], w sposób bardzo naturalny łączył problematykę narodową z przeżyciami osobistymi." W czasie, gdy jedynym językiem tzw. wyższych sfer był język niemiecki (słoweński praktycznie pozostawał językiem wsi), Preąeren publikował swoje poezje tylko po słoweńsku, przeciwstawiając się nie tylko niemieckojęzycznej inteligencji, ale także pisarzom takim jak Stanko Vraz propagującym język pansłowiański (faktycznie zbliżony do chorwackiego). Poezja Preąerena łączyła w sobie tradycje europejskiej kultury, szczególnie z antyku i renesansu, dążąc jednocześnie do syntezy z językiem i kulturą słoweńskiego folkloru. Jednym z najznakomitszych tekstów pozostaje cykl Wieniec sonetów, warto także wspomnieć, że fragment wiersza pt. Zravljica stał się podstawą hymnu Słowenii:

Spet trte so rodile,
prijat'lji, vince nam sladkó,
ki nam oživlja žile,
srcé razjasni in okó,
ki utopí
vse skrbi,
v potrtih prsih up budi.

Komú najpred veselo
zdravljico, bratje, č'mo zapet'?
Bog našo nam deželo,
Bog živi ves slovenski svet,
brate vse,
kar nas je
sinov sloveče matere!

V sovražnike 'z oblakov
rodú naj naš'ga trešči grom!
Prost, ko je bil očakov,
naprej naj bo Slovencev dom;
naj zdrobé
njih roké
si spone, ki jih že težé!

Edinost, sreča, sprava
k nam naj nazaj se vrnejo!
Otrók, kar íma Slava,
vsi naj si v róke sežejo,
da oblast
in z njo čast,
ko pred, spet naša bosta last!

Bog živi vas, Slovenke,
prelepe, žlahtne rožice!
Ni take je mladenke,
ko naše je krvi dekle;
naj sinóv
zarod nov
iz vas bo strah sovražnikov!

Mladen'ci, zdaj se pije
zdravljica vaša, vi naš up!
Ljubezni domačije
noben naj vam ne usmrti strup;
ker po nas
bode vas
jo srčno branit' klical čas!

Živé naj vsi naródi,
ki hrepené dočakat' dan,
da, koder sonce hodi,
prepir iz sveta bo pregnan,
da rojak
Prost bo vsak,
ne vrag, le sosed bo mejak!

Nazadnje ąe, prijat'lji,
kozarce záse vzdignimo,
ki smo zato se zbrat'li,
ker dobro v srcu mislimo.
Dokaj dni
naj živi
Bog, kar nas dobrih je ljudi!

Cytat pochodzi z posłowia antologii poezji słow "Srebro i Mech". w tłumaczeniu Katariny ©alamun Biedrzyckiej, Sejny 1995 s. 416.

Opracowanie:
Paweł Bysko (Akademia Techniczno-Humanistyczna).

Copyright (c) 2003. Wszelkie prawa zastrzezone.